Czarny koń XIV Diecezjady w Starogardzie!
W sobotę 08.05.2010 parę minut po godz. 7:00 wyruszyliśmy na XIV Diecezjadę KSM Diecezji Pelplińskiej. W drużynie wyczuwało się optymistyczne nastawienie przed zawodami. Każdy marzył o jak najlepszym wyniku końcowym, ale także o dobrej zabawie. Dojechawszy do Starogardu o godz. 9:00 w kościele Bożego Miłosierdzia została odprawiona Msza św. w intencjach wszystkich zawodników. Trzeba wspomnieć także o tym, iż Pan Jezus pobłogasławil nam zsyłając piękną pogodę! Po Eucharystii na terenie kościoła odbyły się pierwsze dwie konkurencje sportowe. Druhny wykonywały brzuszki na ławeczce pochyłej pod kątem 45 stopni. Do tej konkurencji z naszego oddziału zostały wytypowane dwie zawodniczki: Asia Kozioł i Paulina Górecka. Ta ostatnia nie dała szans przeciwniczkom i odniosła zwycięstwo w tej konkurencji wykonując w ciągu minuty 31 brzuszków. Równolegle do zmagań dziewcząt, druhowie wyciskali ciężary. Podbudowani świetnym występem Asi i Pauliny oraz ciepłym dopingiem naszych kibiców, Krzysiu Tyborski i Rafał Burchart chcieli zaprezentować się z jak najlepszej strony. Na początku w ciągu pół minuty trzeba było jak najwięcej razy podnieść 40 kg sztangę. Następnie trzech najlepszych zawodników przechodziło do finału. W finale sztanga ważyła 60 kg, którą w ciągu 15 sekund należało jak najwięcej razy podnieść. Kibice, a szczególnie damska jej część, zaniemówili kiedy zawodnik z Chojnic Krzysiu Tyborski podnosił sztangę z dziecięcą łatwością. W pierwszej rundzie podniósł sztangę 24 razy w drugiej 14razy i odniósł bezkonkurencyjne zwycięstwo. Na koniec już w pełni rozlużniony podszedł do sztangi ważącej 89 kg i wycisnął ją.4 razy ustanawiając rekord diecezjady! Kibice z Chojnic na cześć zwycięstwo krzyczeli: "Siłka boks, Krzychu koks". Lepszego początku zawodów nie można było sobie wymarzyć. KSM z Chojnic był najliczniejszą ekipą zebraną w tym dniu. Trzeba wspomniec o fantastycznych kibicach, którzy swoim dopingiem motywowali zawodników do jeszcze lepszej gry w poszczególnych konkurencjach. Inne oddziały patrzyli na nas z lekką zazdrością jako na świetnie zgraną i bawiącą się drużynę. Na terenie szkoły zostały rozegrane pozostałe konkurencje:
*Siatkówka ( 2 miejsce, w finale porażka ze Skarszewami 2:0 po bardzo zaciętym spotkaniu. Wcześniejsze zwycięstwa z Gniewem 2:0,Kartuzami 2:0 i Pinczynem 2:0)
*Koszykówka ( Miejsca od 4 do 6. W grupie zajęcie 2 miejsca po zwycięstwie nad Kartuzami i porażce z Lubichowem. Niestety tylko pierwsza drużyna kwalifikowała się do finałów.)
*Biegi ( Najsłabszy punkt naszej drużyny. W biegach na 60 m druhen i druhów nie zakwalifikowanie się do finału, podobnie w biegu na 400m, w biegu na 800 m druhen odległe miejsce naszej zawodniczki a na 1000 m druhów 4 i 5 miejsce naszych zawodników) *Przeciąganie liny ( Miejsca od 4 do 6, w grupie zajęcie 2 miejsca, porażka z Karuzami, zwycięstwo nad Gniewem i Lubichowem, podobnie jak w koszykówce 1 drużyna kwalifikowała sie do finałów.)
*Rzut piłką lekarską ( Rzut piłki lekarskiej druhen: 5 miejsce Darii Trzebiatowskiej, Rzut piłki druhów: 2 miejsce Krzysia Tyborskiego) Po zakończeniu wszystkich dyscyplin przy parafii, odbyło się uroczyste wręczenie nagród dla najlepszych zawodników i oddziałów. Wszyscy czekali z niecierpliwością na wyniki drużynowe. Najpierw odczytywano oddziały, którym wręczane zostały dyplomy za udział. Naszego oddziału nie odczytano! Było więc jasne że jesteśmy na podium! Kto by się tego spodziewal przed zawodami? Okazało się, że zajęliśmy 2 miejsce przegrywając zaledwie o 12 punktów z KSM-em z Pinczyna! Radość, ale także mały niedosyt iż było tak blisko do historycznego zwycięstwa. Jednak do domu wracaliśmy z bardzo dobrymi humorami ciesząc się z zajętego 2 miejsca. Za rok mamy nadzieję, że zwyciężymy!
GOTÓW!
Powrót
|